Alternatywy dla telewizji i tabletu – co zrobić, aby dziecko potrafiło się bawić samo?

Dzieci potrzebują uwagi rodziców i chcą móc spędzać z nimi czas! – I to chyba nie jest dla nikogo zaskoczenie. Dla dziecka najfajniejszym sposobem spędzania czasu jest oczywiście zabawa, dlatego proponują ją rodzicom. Jednak często zdarza się, że rodzic zwyczajnie nie ma czasu. Zawsze jest przecież tyle do zrobienia – praca, tona maili czy zwykłe obowiązki domowe. Każdy to niestety zna.

 

Znacznie łatwiej dać dziecku tablet albo włączyć mu bajkę na telewizorze, żeby przestało zawracać głowę jakąś zabawą. Choć jest to łatwe i szybkie rozwiązanie, które jednorazowo jest w porządku, to na dłuższą metę bywa bardzo szkodliwe. Dziecko podczas takiej biernej rozrywki nie dostaje możliwości do rozwoju. Regularne korzystanie z gier wideo czy telewizji często skutkuje tym, że młody człowiek nie umie znaleźć sobie żadnego innego ciekawego zajęcia, gdy nagle nie może włączyć bajki.

 

Taka reakcja jest zupełnie normalna. Filmy czy gry komputerowe bombardują dziecko mnóstwem bodźców, których nie jest w stanie dostarczyć zabawa klockami czy czytanie książki. To, że dziecko przyzwyczajone do biernej rozrywki nie umie się bawić w inny sposób i szybko się nudzi nie jest jego winą, a naturalną i prawidłową reakcją mózgu. Dlatego tak ważne jest, aby od samego początku kontrolować ilość czasu, spędzanego przez pociechę przed telefonem, czy tabletem.

 

W takim razie co można zrobić? Przecież zabawianie dziecka przez całą dobę jest niewykonalne, rzeczy do zrobienia tak dużo, a czasu tak mało. Jak zainspirować pociechę do samodzielnego zorganizowania sobie czasu?

 

Przede wszystkim nie należy go zbywać, bo zaraz znowu wróci. Mało które dziecko pójdzie i zacznie się samo bawić tak, że zapomni o otaczającym je świecie, kiedy rodzic na propozycję wspólnej zabawy odpowie „Idź sam się pobaw” albo „Nie mam teraz czasu”.

 

Kluczem jest zachęcanie i inspirowanie!

 

Czasem wystarczy poświęcić mu 5 – 15 minut, aby zachęcić do ciekawego zajęcia, którym nie będzie włączenie telewizora. Są miliony alternatyw! Trzeba się tylko trochę rozejrzeć!

 

1. Rysowanie, kolorowanie, malowanie, zabawa plasteliną

 

Wyciągnij z szafy kredki, flamastry lub farby oraz kartki papieru i kolorowanki. Niech dziecko pomoże Ci przygotować stanowisko pracy i rozłożyć przybory na stole. (Średnio takie przygotowanie trwa od 3 do 7 minut.) Jeśli wszystko jest już gotowe do pracy, to nie uciekaj od razu. Zacznij z dzieckiem rozmowę np. zapytaj co będzie rysować, albo jakich kolorów będzie używać, czy będzie posługiwać się kredkami, czy może dzisiaj wybierze flamastry. Jeśli dziecko chce żebyś coś narysował/a to przyłącz się do niego – zacznij też coś rysować, wystarczy poświęcić tylko parę minut. Pamiętaj, że nie musisz tworzyć wielkiego arcydzieła, ale postaraj się na tyle, aby nie był to byle jaki bazgroł.

 

Jeśli widzisz, że dziecko już się wciągnęło, to powiedz mu że musisz wrócić do pracy, ale już nie możesz się doczekać, żeby zobaczyć co narysowało. Pamiętaj tylko, żeby dotrzymać słowa – idź dokończyć przerwaną pracę, a potem wróć do pociechy. Zainteresuj się postępami w pracy dziecka, zauważ jak dużo już udało mu się namalować, możesz też zapytać o jakiś element na rysunku, albo zachwycić się jak świetnie mu idzie. Doceń je!

 

2 .Zabawa zabawkami, układanie z klocków, gry planszowe

 

Niestety nie zawsze można przerwać wykonywane zadanie, nawet na 5 minut, tak jak zostało to pokazane w przykładzie powyżej. Powiedz wtedy dziecku, że musisz coś zrobić, ale powiedz też za ile skończysz i obiecaj, że wtedy przyjdziesz do niego się pobawić. Zasugeruj co może zrobić, gdy będzie na Ciebie czekać. Na przykład powiedz, że w tym czasie może przygotować zabawki, albo rozłożyć grę, w którą zamierzacie zagrać.

 

Pamiętaj o dotrzymaniu słowa, jeśli powiedziałeś/aś, że coś zajmie Ci 20 minut, a nie było Cię półgodziny, to nie zapomnij przeprosić. Taką postawą uczysz dziecko szacunku, pokazując mu jak należy go okazywać. Dziecko odlicza sekundy i nie może się doczekać, aż przyjdziesz. Jest to dla niego ważne, wprost nie może się doczekać kiedy będziesz miał/a dla niego chwilkę. Dlatego jeśli się spóźnisz postaraj się mu to wynagrodzić np. pobaw się z nim trochę dłużej niż pierwotnie planowałeś/aś.

 

Jeśli musisz jeszcze wrócić do pracy, znajdź odpowiedni moment, aby zakomunikować to dziecku i możesz też zasugerować mu, co w tym czasie może zrobić. Na przykład jeśli budowaliście miasto z klocków, powiedz że musisz wracać do pracy i że może dokończyć budowanie samo, a Ty wrócisz jak wykonasz swoją pracę.

 

3. Gotowanie i inne obowiązki domowe

 

Czasem dla dziecka fajną zabawą może być pomaganie rodzicom w obowiązkach domowych. Jest to forma wspólnego spędzania czasu, a to jest tak naprawdę dla dziecka najważniejsze.

 

Jednym z najciekawszych zadań jest wspólne przygotowanie posiłku. Często rodzice uważają, że dziecko nie może im pomóc, bo jest za małe, a kuchnia jest najniebezpieczniejszym miejscem w domu, bo są tam noże i naczynia, które mogą się stłuc, albo kuchenka i piec o które można się oparzyć. Może i jest w tym trochę racji, ale przecież piec nie jest ciągle włączony, a dziecko mając zadanie do wykonania, nie będzie maniakalnie szukać ostrego noża, żeby celowo się nim skaleczyć. Warto wyznaczyć dziecku proste zadania takie jak umycie warzyw, albo włożenie ich do miksera i zmiksowanie, naciskając guzik.

 

Oczywiście to dopiero początek przygody z gotowaniem, więc trzeba dziecku pokazać jak należy wykonywać poszczególne zadania np. umyj z nim wspólnie pierwsze dwa warzywa, a później niech spróbuje zrobić to samo. Sprawdź czy robi to dobrze, jeśli jest taka potrzeba to powiedz co powinno poprawić. Pamiętaj też, żeby poinformować dziecko o tym że np. włączasz piec, więc za chwilę będzie gorący i trzeba będzie uważać, żeby się nie oparzyć.

 

Nie zapomnij też podziękować za jego pomoc zaraz po skończonym gotowaniu i pochwalić podczas wspólnego spożywania posiłku przy wszystkich członkach rodziny, będzie się czuło docenione, kiedy powiesz jakie pyszne jedzenie udało mu się zrobić.

 

4. Bądź kreatywny! 

 

Są miliony rzeczy, którymi dziecko może się zająć. W przypadku małych dzieci nawet zabawy Montessori są niezwykle angażujące, a ich przygotowanie nie zajmie Ci więcej niż 10 minut. Staraj się nie zbywać dziecka, szanuj jego potrzeby i doceniaj je. Przecież wiesz, że nie zawraca Ci głowy, aby cię zdenerwować, po prostu Cię kocha i potrzebuje Cię. Inspiruj do szukania ciekawych zajęć na własną rękę i jeśli widzisz, że coś sprawia mu przyjemność wspieraj w rozwijaniu tego. Pilnuj, aby nie nadużywało telefonu i tabletu, bo z czasem okaże się, że nie umie nic poza klikaniem w kolejną ikonkę.

25 marca 2021

Fidea

Fidea

projekt.fidea@gmail.com

Social media